Kontakt Twoje konto Reklama Katalog firm Galeria Forum Ogłoszenia
07 września 2010
   
Newsroom24 » Przegląd Prasy - Polska
Dota Szymborska / Onet.pl | 2009-12-24 10:20:01 | Rozmiar tekstu: A A A
Gdy Bóg jest inny lub go nie ma

Polska jest krajem katolickim, a Boże Narodzenie to jedno z najważniejszych świąt kościelnych. Trudno nie zauważyć, że zbliża się świąteczny czas gdyż, kilka dni po Wszystkich Świętych ze sklepów znikają znicze a pojawia się Święty Mikołaj. Jednak trzeba pamiętać, że w Polsce mieszkają nie tylko Katolicy. Tak jak wspomniane wcześniej rodzinny wyznające inną religię stają przed trudnymi dylematami, – co zrobić w Święta, jakie informacje przekazać dzieciom.

Józefina mama Natana nie obchodzi Świąt Bożego Narodzenia, w jej domu w grudniu zapłonęła chanukija a mały synek wychowuje się w żydowskim domu.

– Na razie synek jest jeszcze mały, nie chodzi do przedszkola, nie wie, że może być inaczej – opowiada Józefina. – Z pewnością kiedyś zacznie pytać, zauważy, że w innych domach są choinki, dzieci odwiedza Święty Mikołaj, na razie uczy się szabatowych piosenek i nie wie, że może być inaczej.

Ewa mama Janka, która również jest Żydówką, rozmawiała ze swoim sześcioletnim synkiem o Świętach Bożego Narodzenia.
R E K L A M A | Czytaj dalej »
- Wytłumaczyłam Jasiowi, że my nie będziemy mieli choinki, bo nie wierzymy w to, że Jezus był Bogiem. – mówi Ewa.

- Jasiu dopytywał się, czy dostanie prezenty. Rozbawił mnie pytaniem, które zadał w przedszkolnej szatni: „Mamo, czy muszę wierzyć w Jezuska by dostać klocki?“ – wspomina Ewa. – Wytłumaczyłam mu, że przecież umówiliśmy się, że dostanie w grudniu prezenty. Nie chcemy, by czuł się wyobcowany, gorszy od swoich kolegów z przedszkola.

Rodzice wyznający inną wiarę niż katolicka w Polsce stają przed poważnym problemem, z jednej strony chcą by ich dzieci wzrastały w tradycji bliskiej ich sercu, z drugiej często tak jak Ewa zastanawiają się jak „zaadoptować“ zwyczaje katolickie. Ewa obdarowuje synka prezentami w grudniu, robi to po to, by synek nie wyróżniał się w przedszkolu. Józefina wraz z mężem podjęła decyzję, że nie chcą iść na ustępstwa, chcą w pełni cieszyć się swoją religią.

Kolejna grupa rodziców, która z powodu swojej religii staje przed rozterkami z powodu Świąt Bożego Narodzenia to Buddyści. Kasia wychowująca dwójkę dzieci w wieku przed przedszkolnym, jest buddystką. Jak sama mówi, dostrzega rolę tradycji w Polsce, jednocześnie nie chce wbrew sobie „stawiać drzewka w salonie“.

- Razem z mężem podjęliśmy decyzję, że w naszym domu nie będzie żadnych choinek, jemioły czy stroików. Dzieci mogą poznawać polską tradycję obchodzenia Świat odwiedzając dziadków – tłumaczy Kasia. – Wcześniej uzgodniliśmy, że na Wigilijnej kolacji nie będzie dań z ryb, i tym sposobem mamy nadzieję na miłą wegetariańską kolację, której będzie towarzyszyć dźwięk kolęd. Traktujemy Boże Narodzenie jak jedną z polskich tradycji, dlatego ważne jest by nasze dzieci ją poznały.

Dagmara, której partner jest muzułmaninem, również stanęła przed problemem, co zrobić w grudniu? Zdecydowała, że w domu będzie choinka, lecz na tym koniec.

– Nie zamierzam robić przykrości mojemu Ahmedowi, nie jestem praktykującą katoliczką, jednakże wychowałam się w domu gdzie obchodzono Święta. – opowiada Dagmara.

Rodziny muzułmańskie, podobnie jak ortodoksyjne żydowskie nie stają przed dylematami czy/jak obchodzić Święta Bożego Narodzenia gdyż obracają się w dość zamkniętych środowiskach. Dzieci z takich rodzin przyjaźnią z innymi Żydami i Muzułmanami, nikt nikomu nie zazdrości gwiazdkowych prezentów, bo ich po prostu nie dostaje. Problemy, wątpliwości pojawiają się, gdy maluchy wychowują się w mieszanych małżeństwach.

Wreszcie warto wspomnieć, iż osoby wyznania prawosławnego dopiero w styczniu będą obchodzić Święta Bożego Narodzenia. W tym przypadku prawosławni rodzice, muszą „jedynie“ wytłumaczyć swoim dzieciom różnice w kalendarzu i związane z nim „opóźnienie“ w gwiazdce.

Świąteczny czas jest także wyzwaniem dla rodzin ateistów. Agata mama dwuletniego Kajtka już teraz zastanawia się, co powinna powiedzieć synkowi, gdy ten pójdzie do przedszkola.

– Kajtek nie był chrzczony, my nie obchodzimy żadnych świąt religijnych. Dla nas – mówi Agata – tą są wolne dni, nic więcej.

Dla rodziców Kajtka ważne jest to, by syn poznał katolicką tradycję, bo w takim kraju się wychowuje, ale jednocześnie chcą postawić sprawę jasno – oni w nic nie wierzą i taką wiedzę chcą przekazać synkowi.

Kolejny ateistyczny tata, swojemu pięcioletniemu synkowi tłumaczy, że Boga nie ma. Tomasz ojciec Janka spokojnym tonem zwraca się do synka, zależy mu na tym by Jaś wiedział, że jego tata nie wierzy w nic.

- Wytłumaczyłem Jasiowi, że niektórzy ludzie tak jak ja nie potrzebują wiary by być szczęśliwym. Chcę być szczerym wobec własnego dziecka. Rozumiem potrzebę religijności u innych ludzi – wyjaśnia Tomasz, – dlatego pod koniec grudnia pojedziemy do dziadków Jaśka, którzy obchodzą Święta Bożego Narodzenia.

Tomasz dba o to, by syn mógł sam dokonać wyboru. Pokazuje różne tradycje, nie zapomina o polskich zwyczajach, lecz jednocześnie uczy syna krytycznego myślenia, pytania.

- Czy Jaś będzie ateistą? Tego nie wiem, pewne jest to, że sam dokona wyboru.

Więcej w
Komentarze [30]
ateista / 2009-12-24 13:10:20
boga stworzył człowiek, a święta to dobry biznes nie tylko dla kupców ale przede wszystkim dla duchowieństwa
~1 / 2009-12-24 21:05:35
Ktoś poruszył temat tabu, ale czy to musiał byś serwis ogolnopolski?
~vril / 2009-12-25 11:53:58
to idzcie duchy wywolywac pogadamy
~ / 2009-12-25 16:08:02
Ważne ,że ze sklepów zniknie stary towar.
~ / 2009-12-26 08:35:59
Dzisiaj to i Bog ludziom przeszkada
~gggg / 2009-12-26 11:01:25
Bog ludziom nie przeszkadza,ani pewnie i kosciol.Za to niektorzy katolicy i niektorzy ksieza przeszkadzaja Bogu jak tylko moga !
~??? / 2009-12-26 18:47:56
jak tak patrzę na te święta to naprawdę się zastanawiam się czy Bóg istnieje, czy Bóg to nie wymysł ludzkości dla zwiększenia swojego portfela
~ / 2010-01-06 18:57:24
ateista masz rację, że Boga stworzył człowiek. Obojętnie jaka religia to na swoim Bogu trzepią taką kasę i do tego nieopodatkowaną.
~wierząca / 2010-01-08 10:11:59
generalnie to ludzxie wolą obrządki , tradycje , sprawy literalne a duchowe ..niespecjalnie ich interesuja chyba ze jakies przesadne typu cud w Sokółce ..po to aby znowu dosytawic kolejny ołtarzyk , obrazeczek , świeczuszke .. a tak popatrzec na zycie to zero Bozych spraw .. poprosu jak to mówia wiara wiara a zycie życiem i to jet jedynie religia .. a nie wiara w Zywego Boga tego kótrego Jezus nam uosabia ..pokaz nam Ojca ..(pytaja uczniowie ) - tyle jestem z wami i jeszcze mnie nie poznaliście ... wrócmy do xródeł ewangelii tam jest prosta wiara , kóra góry przenosi i dzisiaj Jezus wczoraj , dzisiaj i na wieku ten sam .. ludzie tylko wola jakis wizerunek ograniczyc do samych siebie i swoich tradycji .. ..
~antares / 2010-01-13 22:42:24
Jestem Buddystą. U mnie nie było drzewka ani stroików. Tradycyjna wigilia jest dla mnie czasem spotkania z rodziną. Puki żyją rodzice prawdopodobnie będzie kolacja, kolędy itd. Potem nie wiem. Raczej pozostaniemy przy celebrowaniu kilku dni wolnych od pracy :) - będzie trochę więcej czasu na medytację.Dla na s zwyczajnie ten okres nie ma wymiaru religijnego. Moje dzieci nie wiedzą nawet co to kościół. Za to znakomicie czują i bawią się w sandze. Do niczego nie będę ich nakłaniał. Z czasem napewno poznają inne wyznania, religie, światopoglądy. Wybiorą sami tak jak ja wybrałem rezygnując z chrześcijaństwa i wybierając Buddyzm. Mam tylko obawę o stygmatyzowanie jako tych którzy nie chodzą do kościoiła czy na religię. Niestety to w tym kraju praktyka dość szeroka. A wolność wyznania pozostaje słodką papierową fikcją konstytucyjną.
~matka / 2010-01-14 08:35:49
moje dziecko jest w 2 klasie SP .. wiadomo w tym czasie dzieci szykują się do komuni , do tego trafiło do klasy gdzie nauczycielem jest katechetka .. na początku nie bylo łatwo zwłaszcza mysle katechetce .. ale rozmowa i dążenie jednak do dobra dziecka jednak aby nauczyciel nie wprowadzał zamieszania w światopogląd ucznia , którego naucza tylko swieckich przedmiotów mimo , że klasa dużo czasu poświęca na przygot . do komunii .. jednak pani szanuje nas jako rodziców i juz teraz nie stwarza trudnych sytuacji dla mojego dziecka .. aczkolwiek nie zawsze tak było , tym bardziej ze należy do najlepszych uczniów w klasie ... gorzej z ze straszym potomstwem w liceum , musi spędzac czas w czytelni szkolnej bo niestety religia jest w srodku zajęc ..
~@) / 2010-01-23 16:27:54
religia powinna zostac wycofana ze szkól publicznych wszystkich szczebli. w systemie demokratycznym faworyzowanie religii katolickiej kosztem innych wyznan i ludzi niewierzacych jest niedopuszczalne..dwie szkolne zmarnowane godziny tygodniowo, ponad 80 godzin rocznie..a ilez w trakcie wieloletniej edukacji;(..wiele ciekawych zajęć mogloby sie w tym czasie odbyc, wiecej lekcji angielskiego np.. nie byloby problemow z pomieszczeniami dla dzieci i mlodziezy, a i kondycja finansowa szkół znacznie by sie polepszyla.
~ / 2010-01-23 21:20:24
DO ~@ Wycofanie religii ze szkół jest niemożliwe. Konkordat i prawo kanoniczne to pętla na szyję dla nas POLAKÓW .
~praktykująca / 2010-01-28 09:52:52
gdyby ten przedmiot wnosił zmiane zachowania uczniów i wyższy poziom moralności to byloby super , moja corka opowiada że na religii rzycaja sie papierami i ogólnie to najgorsza lekcja , kiedys zupełnie nieprzygotpowanym uczniom duchowo ksiądz pokazał film o opetanej dziwczynie i egzorcyzmach , a oni przez kolejne godziny lekcyjne i przerwy nasmiewali sie ze scen uwolnienia , krzykow .. nie rzuca sie perłe między ... hm.. to co księdza poruszało i był gotowy na takie sceny itd , młodzież ani tego nie zrozumiała a wręcz zlekceważyła , wszystko musi miec właściwy grunt , szkoda , ze mimo religii w szole jest w niej tyle przemocy , wulgarności i nie chce mi sie wierzyc , ze gdyby religii w szkole nie było byłoby jeszcze gorzej ... cale społeczeństwo potzrebuje gruntownej przemiany .. w końcu ktos te dzieci wychowuje..
~ / 2010-02-02 16:39:51
Ksiądz gdzieś musi wypracować emeryture. Przy okazji może zwrócić uwagę na srodowisko pegaogiczne i atmosferę panującą w szkole.
21

Dodaj komentarz
Autor komentarza
Adres e-mail autora
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964r., nr 16, poz. 93 ze zmianami) - Ochronie dóbr osobistych, służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami, i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Chojnice24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.



Najnowsze artykuły
Biały puch latemKolory jesieniZamiast pilnować, oglądali mecz
Najczęściej czytane
Trójka jak spod igły...Bez obrażeńMieszkańcy mówili, że Paluch to bandzior, nie szanuje ludzi i jest złodziejemBillboardy były w Trójmieście
Ostatnio komentowane
Biały puch latemZamiast pilnować, oglądali meczMieszkańcy mówili, że Paluch to bandzior, nie szanuje ludzi i jest złodziejemUPR też idzie do wyborów
Sondaż
Czy jesteś za likiwdacją ROD "Metalowiec"?
tak
nie
nie mam zdania
Reklama
Reklama
Strona główna Newsroom24 Chojnice Region Polska Świat Sport Terminarz Felietony Wywiady Kryminalne Imprezy Kino ChDK DKF Historia Auto - Moto Muzyka Film Kobieta Kulinaria 1 procent Jan Paweł II Konkursy Forum Program TV Katalog firm Twój Album Rozkład PKP Rozkład PKS Rozkład MZK Galeria Serwis MP3 Reklama O nas Kontakt
Przygarnij...
Przygarnij zwierzaka

Partner chojnice24 Partner chojnice24 Partner chojnice24



 [chojnice24] Carrefour Chojnice: Mintaj filet mrożony 7zł 38gr/kg  [chojnice24] Star Force 2010 - szczegóły już wkrótce!  [chojnice24] Szukaj Chojnice24 na Facebook!  [chojnice24] www.pawilonhandlowychojnice.pl  [chojnice24] Masz firmę? Chcesz dotrzeć do tysięcy ludzi w mieście? Dodaj ją do bezpłatnego katalogu w Chojnice24  [chojnice24] Dodawaj ogłoszenia ze zdjęciami do darmowej tablicy ogloszeń Chojnice24 [chojnice24]